Zwój 1 (119) "Strzała Kikyou"
Kagome dociera na koniec tunelu i zauważa Miroku, oraz Inuyashę walczącego z demonem, a także leżącą na ziemi Kikyou. Demon stwierdza, że Kikyou nie jest człowiekiem i chce pochłonąć jej ciało. Inuyasha słysząc to wścieka się i odcina demonowi ramię. Biegnie w kierunku nieprzytomnej Kikyou, jednak demon odcina mu do niej drogę. Hanyou jest naprawdę zły, nagle kątem oka dostrzega obok Miroku Kagome, jednak nie może przestać koncentrować się na walce z demonem. Miroku wyjaśnia pannie Higurashi istotę zaklęcia Kodoku. Ta decyduje się pomóc Kikyou, gdyż Inuyasha walczy tak zażarcie po to by ją chronić. Z pomocą Kagome kapłanka odzyskuje przytomność. Demon atakuje ogonem obie dziewczyny zwiększając w ten sposób jeszcze bardziej złość Inuyashy, który zadaje mu ciężki cios i ma za chwilę zabić demona. W tym momencie strzała wytrąca hanyou Tetsusaigę z ręki. Z krateru przez otwór u szczytu góry ucieka całe zgromadzone zło - zaklęcie Kodoku traci swą moc. Szczątki demonów zaczynają być zasysane ku wyjściu, a wraz z nimi Imuyasha i pozostali będący w tym momencie na dnie krateru.
Zwój 2 (120) „Położenie Kodoku”
Inuyasha, Kagome, Kodoku oraz nieprzytomna Kikyou zostają wyssani z krateru wraz ze szczątkami poległych demonów. Po chwili zauważają Naraku. Kodoku szybko się domyśla, że to właśnie Naraku rzucił na wszystkie demony zaklęcie zamkając je w kraterze by się nawzajem pozabijały. Jednym ciosem rozrywa Naraku, jednak jego szczątki zaczynają pochłaniać ciało demona. Inuyasha nie czeka długo i z pomocą Tetsusaigi chce rozciąć wroga, lecz jego miecz zatrzymuje się na niewidzialnej barierze. Naraku zauważa leżącą nieopodal Kikyou. Szybko domyśla się, że to ona zdjęła zaklęcie i dzięki niej ma on teraz nowe, lepsze ciało. Kagome twierdzi, że Kikyou zrobiła to by ochronić Inuyashę przed połączeniem z demonem. Naraku chwyta nieprzytomną kapłankę. Inuyasha chce go powstrzymać, lecz zanim cokolwiek zrobi zostaje powstrzymany przez ogromną chmurę miasmy. Naraku ucieka, zastanawiając się czemu Kikyou zniszczyła zaklęcie, zamiast zniszczyć samego Kodoku i tym samym uniemożliwić mu otrzymanie nowego lepszego ciała.
Zwój 3 (121) "Porwana Kikyou"
Naraku więzi Kikyou w swoim zamku. Dodatkowo wytworzył barierę, która nie pozwala Shinidamachu na przekazanie Kikyou dusz zmarłych. Wszystko po to by Kikyou tym razem nie uciekła. Kapłanka dobrze wie, że Naraku to tak naprawdę Onigumo, i to on jest odpowiedzialny za jej śmierć 50 lat wcześniej. Naraku wyraźnie ma jakieś plany co do kapłanki. Tymczasem Inuyasha postanawia samemu uratować Kikyou, jednak przyjaciele nie pozwalają mu na samotną akcję. Do Naraku prowadzą ich Saimyoushou - pszczele demony Naraku, a także Shinidamachu Kikyou. Inuyasha i przyjaciele trafiają na barierę. Po jej przekroczeniu Hanyou odkrywa, że jest sam w płonącej wiosce. Co więcej, szybko okazuje się, że przeżywa teraz wydarzenia z przed 50 lat, kiedy został zabity przez Kikyou. Kapłanka strzela właśnie do niego z łuku...
Zwój 4 (122) "Złudzenie śmierci"
Inuyasha zostaje przybity strzałą do drzewa. Kikyou nie chce pozwolić hanyou by umarł w samotności. Podchodzi do niego i przytula się. Znikają w płomieniach... Miroku zastanawia się gdzie się wszyscy podziali. Nagle przez jego pieczęć uaktywnia się jego Kazaana i zaczyna go wciągać. Mnich nie jest w stanie nic zrobić... Sango także zastanawia się co się stało z resztą. Nagle przed sobą widzi wszystkich swoich przyjaciół w krwi. Wszyscy nie żyją. Po chwili zauważa także swego braciszka, który jest za to odpowiedzialny. Kohaku dziękuje siostrze za to, że się nim opiekowała po czym zadaje jej śmiertelny cios... Naraku jest zadowolony z faktu, iż wszyscy wpadli w jego zaklęcie złudzenia śmierci. Wystarczy odrobinka ciemnych myśli by człowiek został schwytany w moc tego zaklęcia. Jedynie Kagome nie jest pod wpływem zaklęcia. Panna Higurashi zastanawia się gdzie się wszyscy podziali. Nagle zauważa na drzewie Naraku oraz nieprzytomną Kikyou. Bez chwili zastanowienia rozrywa wroga strzałą , lecz było to jedynie kolejne Kugutsu lalka Naraku.. Naraku nie mogąc złamać jej duszy decyduje się wykończyć ją tradycyjnymi metodami. Ziemia pod stopami Kagome rozstępuje się. Dziewczyna zaczyna spadać w przepaść.
Zwój 5 (123) „Zamiar zabicia”
Kagome udaje się złapać jednego z korzeni, ale nie jest w stanie wygrzebać się z przepaści. Nikt nie przybędzie jej z pomocą, gdyż wszyscy są pod wpływem zaklęcia „Złudzenia śmierci”. W tym momencie do wiszącej Kagome podchodzi Kikyou. Kapłanka mogła się poruszyć w każdej chwili, lecz chciała poznać plany Naraku. Tymczasem Inuyasha cały czas przeżywa własną śmierć, jednak dzięki wspomnieniu o Kagome udaje mu się wyrwać z pod mocy zaklęcia. Szybko zauważa Miroku spętanego przez dziwne pnącza, odpowiadające za zaklęcie Naraku. Hanyou rozrywa je uwalniając w ten sposób mnicha. Inuyasha za wszelką cenę chce odnaleźć Kagome. Tymczasem z pomocą swych Shinidamachu, Kikyou wydostaje Kagome z przepaści, lecz okazuje się, że robi to tylko po to, by zabrać pannie Higurashi zebrane fragmenty klejnotu Shikon. Chwilę później zrzuca Kagome z powrotem w przepaść…
Zwój 6 (124) „Prawdziwy Naraku”
Pannie Higurashi ponownie udaje się chwycić korzeni. Inuyasha dociera na miejsce. Po chwili Kagome jest już bezpieczna. Kikyou twierdzi, że zabrała klejnot Shikon dla dobra Kagome, gdyż przez niego stała się ona celem Naraku. Chwilę później odlatuje na swych Shinidamachu. Kagome nie chce powiedzieć Inuyashy, że Kikyou prawie ją zabiła. Do naszej dwójki bohaterów dołącza reszta przyjaciół. Tymczasem Kikyou bez trudu odnajduje Naraku, po czym, ku zaskoczeniu tego drugiego, wręcza mu zabrany Kagome, klejnot Shikon No Tama. Jednak ma dla Naraku jeszcze coś, mianowicie informację, że nie jest on demonem, lecz półdemonem, w którym wciąż wyczuwa obecność Onigumo. Tymczasem w innym miejscu Myoga rozmawia z tajemniczym demonem o tym, jak to Inuyasha pozbył się jednym machnięciem Tetsusaigą setki demonów. Tajemniczy gość decyduje się przetestować hanyou, by upewnić się, czy jest on godzien posiadania wykutego przez niego miecza.
Zwój 7 (125) „Totousai”
Seschoumaru przybywa do dziwnej jaskini zamieszkiwanej przez niejakiego Toutousaia. Miał on wykuć dla niego miecz, lecz okazuje się, że nie wywiązał się ze swojej obietnicy i uciekł… Tymczasem Inuyasha i przyjaciele są w trakcie kolejnej wędrówki, zostają jednak zaatakowani przez jakiegoś starego demona podróżującego na trójokim byku. Demon przedstawia się jako Totousai i każe Inuyashy dobyć miecza. Nawiązuje się między nimi krótka walka, jednak ku zaskoczeniu wszystkich Tetsusaiga nie jest w stanie zdziałać zbyt wiele przeciwko młotkowi i skórzanemu pasowi starego demona. Wygląda na to, że ów demon bardziej zwraca uwagę na miecz Inuyashy, niż na samego hanyou. Na miejsce przybywa Mnoga i wyjaśnia, że Tetsusaigę wykuł właśnie Totousai, i że przybył on by pomóc Inuyashy korzystać z pełnej mocy miecza. Jeżeli jednak hanyou nie podoła temu zadaniu, Totousai osobiście zadba by Tetsusaiga została zniszczona, gdyż od tego zależy jego życie. Wyjawia Inuyahy i reszcie, że podpadł on Seschoumaru nie godząc się na wykucie miecza zdolnego przeciwstawić się Tetsusaidze. W tym momencie na miejsce zjawia się właśnie Seschoumaru. Totousai ze strachu godzi się wykuć dla niego miecz pod warunkiem, że starszy z braci pokona młodszego. Seschoumaru taki układ bardzo odpowiada.
Zwój 8 (126) „Tenseiga”
Walka pomiędzy braćmi trwa, jednak ku przerażeniu Totousaia, Inuyasha nie jest w stanie nawiązać równej walki ze swym bratem, nawet z Tetsusaigą w ręku. Gdy Sesshoumaru wbija się swymi toksycznymi pazurami w rękę Inuyashy, sytuacja wydaje się beznadziejna, jednak Totousai ani myśli dotrzymać słowa i wykuć miecz dla starszego z braci, gdyż, zgodnie z wolą jego ojca, wykuł mu już miecz Tenseigę, który wcale nie jest gorszy od Tetsusaigi. Sesshoumaru nie jest jednak zadowolony ze swego miecza. Totousai z pomocą swego młotka tworzy rzekę lawy, którą odcina siebie, Inuyashę i jego przyjaciół od Sesshoumaru, po czym wszyscy uciekają. Sesshoumaru nie cierpi swego miecza, gdyż tak naprawdę nie da się nim nikogo nawet zranić, o zabijaniu nie wspominając. Tenseiga służy by przywracać życie jednak taka funkcja nie pasuje do Sesshoumaru. Nie mając innego wyboru chce on posłać Inuyashę do innego świata.
Zwój 9 (127) „Rana wiatru”
Sesshoumaru szybko odnajduje Inuyashę. Walka rozpoczyna się na nowo. Okazuje się, że Sesshoumaru sprawił sobie nowe lewe ramię, ramię smoka, o wiele bardziej wytrzymałe od ramienia jakiegokolwiek demona i wytrzymałe na tyle, by móc przeciwstawić się mocy Tetsusaigi. Co więcej, ku przerażeniu Totousaia, Sesshoumaru zdaje się wiedzieć o tajemniczej „ranie wiatru”, ataku pozwalającym wykorzystać pełną moc miecza. Twierdzi, że bez trudu potrafi on użyć „rany wiatru”. Starszemu z braci udaje się w końcu trafić młodszego. Inuyasha jest w ogromnych opałach.
Zwój 10 (128) „Niewidzialna metoda”
Inuyasha zastanawia się czym jest ta „rana wiatru”. Zastanawia się, czy nie jest to przypadkiem atak, który wykonał Sesshoumaru używając ludzkiej ręki i wybijając jednym machnięciem setkę demonów. Hanyou w wyniku trucizny jaką otrzymał od starszego brata przy otrzymaniu ciosu, zaczyna słabnąć. Sango nie może na to patrzeć, lecz jej atak bumerangiem zostaje zatrzymany przez Inuyashę, który chcę tą walkę zakończyć sam. Zastanawia się skąd Sesshoumaru wie, jak użyć pełnej mocy Tetsusaigi. W kolejnym starciu hanyou udaje się odciąć bratu smocze ramię, jednak fakt ten tylko rozwściecza jego przeciwnika, który pozbawia swymi zatrutymi pazurami Inuyashę wzroku. W tym stanie hanyou nie jest w stanie się bronić i otrzymuje kolejny cios Sesshoumaru. Wygląda na to, że gra jest skończona, jednak dzięki ślepocie Inuyashy, udaje mu się odkryć istotę „rany wiatru”. Nie mając innego wyjścia, hanyou decyduje się na ostateczny atak.